Jak to się stało?

Jestem w lekkim szoku! Wszystko co wiem o pozycjonowaniu właśnie wzięło w łeb, bo drugie miejsce w Google ma strona, która (na pierwszy rzut oka) nie zawiera frazy, o którą pytamy Google. O co chodzi? Proszę kliknąć i sprawdzić na własne oczy: http://www.google.pl/search?hl=pl&q=ptasia+grypa&lr=lang_pl Chociaż z drugiej strony pod hasłem “kretyn” można było dotrzeć przede wszystkim na strony Sejmu poświęcone A. Lepperowi i R. Giertychowi. Wniosek z tego prosty - linki (przede wszystkim tekst pod jakim się znajdują) potrafią zdziałać cuda.